Na polskim rynku finansowym szykuje się największa reforma od lat. Ustawa wprowadzająca Osobiste Konto Inwestycyjne (OKI) została podpisana przez Prezydenta 13 sierpnia 2026 roku, a nowe narzędzie wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku. Ma ono całkowicie zmienić sposób, w jaki podchodzimy do budowania prywatnego kapitału. Główny mechanizm programu opiera się na zniesieniu podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki) w ramach określonych limitów dla aktywów denominowanych w złotych.
Dla osób regularnie oszczędzających i inwestujących oznacza to jedno: wyższe zyski netto, które w całości zostaną w ich kieszeniach, zamiast trafiać do budżetu państwa.
Szwedzki wzór stymulacji rynku
Konstrukcja OKI opiera się na sprawdzonych rozwiązaniach zagranicznych, konkretnie na szwedzkim systemie ISK, który funkcjonuje od 2012 roku. W Szwecji ten krok doprowadził do sytuacji, w której aż 40% dorosłej populacji aktywnie zarządza swoimi oszczędnościami na rynku kapitałowym. W polskich realiach cel jest podobny: zachęcenie społeczeństwa do przeniesienia kapitału z tradycyjnych, nisko oprocentowanych lokat bankowych w stronę bardziej efektywnych instrumentów finansowych.
Istotnym ułatwieniem ma być ustawowa gwarancja braku opłat za otwarcie i prowadzenie konta OKI oraz za wpłaty i wypłaty, co likwiduje barierę kosztów stałych dla początkujących uczestników rynku. Prowizje od samych transakcji pozostają natomiast po stronie instytucji prowadzącej rachunek i będą wynikać z umowy.
Limity i zasady: Ile naprawdę można zyskać?
Kluczowym elementem nowych przepisów jest limit zwolnienia podatkowego. Co bardzo istotne, liczy się go nie od sumy wpłat, lecz od średniej wartości aktywów zgromadzonych na koncie w danym roku:
- 100 000 zł to łączny limit wartości aktywów objętych zwolnieniem. Z podatku Belki zwolnione będą zyski wypracowane m.in. przez akcje spółek giełdowych, obligacje korporacyjne, certyfikaty inwestycyjne czy jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych (TFI).
- 25 000 zł to podlimit dla bezpiecznych instrumentów dłużnych i depozytowych, czyli klasycznych lokat bankowych oraz detalicznych obligacji skarbowych. Uwaga: ten próg mieści się wewnątrz limitu 100 000 zł. Obu kwot nie da się zsumować do 125 000 zł.
Bardzo ciekawie rozwiązano kwestię przekroczenia limitu, co otwiera duże możliwości przed zamożniejszymi inwestorami. Zamiast standardowej, 19-procentowej stawki podatku Belki od wypracowanego zysku, od średniej wartości aktywów ponad limit naliczany będzie roczny podatek od ich wartości: w 2027 roku w wysokości 0,85%, a w latach kolejnych w wysokości 19% stopy referencyjnej NBP. Przy dynamicznych strategiach giełdowych i wysokich stopach zwrotu ryczałt od wartości aktywów może okazać się znacznie tańszy niż tradycyjne rozliczenie podatkowe.
Jest tu jednak druga strona medalu, o której warto wiedzieć, zanim przekroczy się limit. Ten podatek liczy się od wartości aktywów, a nie od zysku, więc zapłacimy go również w roku, w którym portfel stracił na wartości. To zasadnicza różnica wobec podatku Belki, który pobiera się wyłącznie od faktycznie zrealizowanego zysku. Przy spokojnym, długoterminowym oszczędzaniu w ramach limitu problem nie występuje. Warto go natomiast policzyć, planując większy portfel.
Płynność i elastyczność, czyli przewaga nad IKE i IKZE
Do tej pory jedyną legalną metodą na uniknięcie podatku Belki było korzystanie z programów emerytalnych takich jak IKE czy IKZE. Mają one jednak zasadniczą wadę z punktu widzenia bieżącego zarządzania płynnością: blokują kapitał na długie lata, a wcześniejsza wypłata oznacza utratę preferencji podatkowych.
OKI całkowicie eliminuje ten problem. Narzędzie zostało zaprojektowane z myślą o elastyczności. Środki zgromadzone na koncie można wypłacić w dowolnym momencie na dowolny cel (np. zakup nieruchomości, rozwój biznesu, bieżące wydatki) bez utraty dotychczasowych zwolnień podatkowych. To sprawia, że OKI staje się idealnym instrumentem do średnioterminowego budowania zamożności.
Zastrzyk miliardów dla gospodarki
Wprowadzenie OKI to także impuls makroekonomiczny. Szacunki wskazują, że nowe zasady przyciągną na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie olbrzymi kapitał. Do 2030 roku napływ środków od inwestorów indywidualnych może wynieść nawet 25 miliardów złotych, a do 2040 roku kwota ta ma wzrosnąć do 74 miliardów złotych. Większa płynność na parkiecie to łatwiejszy dostęp do kapitału dla rozwijających się firm, co bezpośrednio przełoży się na dynamikę całej gospodarki.
Szczegółowe przepisy wykonawcze, doprecyzowujące m.in. pełen katalog dopuszczonych instrumentów finansowych, mają zostać opublikowane w nadchodzących miesiącach. Choć do oficjalnego startu w 2027 roku zostało jeszcze trochę czasu, biznes i inwestorzy już teraz powinni uwzględnić OKI w swoich długofalowych strategiach finansowych.
Planujesz kapitał firmy i prywatny w jednym miejscu?
Decyzja o tym, czy i ile ulokować na OKI, wygląda inaczej u osoby prywatnej, a inaczej u przedsiębiorcy, który równolegle rozlicza wybraną formę opodatkowania działalności. W ATA Biuro Rachunkowe w Oświęcimiu pomagamy spojrzeć na te liczby razem.
- 📊 Wdrożymy controlling finansowy, który pokaże, ile kapitału firma realnie może odłożyć.
- 📗 Poprowadzimy KPiR lub ewidencję ryczałtu tak, by rozliczenia nie zaskakiwały Cię na koniec roku.
Skontaktuj się z nami i porozmawiajmy o Twojej sytuacji.